Zimne dreszcze przebiegają po plecach działaczy Bayernu Monachium. Na horyzoncie pojawiła się poważna oferta za jednego z najciekawszych młodych zawodników, a to dopiero początek potencjalnej karuzeli transferowej.
Rzymskie kuszenie czy Monachijska twierdza?
AS Roma nie przebiera w środkach, składając wstępne zapytanie w sprawie letniego transferu. Jednak Włosi to nie jedyni, którzy przyglądają się utalentowanemu dwudziestolatkowi. Na radarze mają go również angielskie potęgi, Aston Villa i Brighton & Hove Albion, a także niemieckie Eintracht Frankfurt. Losy młodego Aseko stają się przedmiotem gorących dyskusji w gabinetach klubu z Bawarii.
Trudno przewidzieć, czy Bayern w ogóle rozważy możliwość oddania swojego wychowanka. Po półtora roku spędzonym na wypożyczeniu, latem 2026 roku Aseko trafił do Hannover 96 w 2. Bundeslidze za milion euro. Po krótkim okresie adaptacji, w tym sezonie jego rozwój we wschodniej części Niemiec nabrał tempa. Dzięki znakomitym występom, niemiecki gigant aktywował klauzulę wykupu, co oznacza, że dwudziestolatek wróci do Monachium z końcem sezonu.
Wiele wskazuje na to, że Aseko wpisuje się w plany trenera Vincenta Kompany'ego. Po odejściu Leona Goretzki, Bayern chciałby wypełnić lukę w środku pola, stawiając na rozwój własnego talentu, a nie szukanie zewnętrznych wzmocnień. Kompany, znany z doceniania umiejętności młodego pomocnika, już wcześniej włączał go do treningów pierwszej drużyny w pierwszych sześciu miesiącach swojej pracy w klubie. Według doniesień medialnych, szkoleniowiec niedawno odbył z Aseko długą rozmowę na temat jego szans na regularną grę w przyszłym sezonie, chwaląc jego postępy w Hannover 96. Aseko trafił do akademii Bayernu z Herthy BSC w 2022 roku i jest związany kontraktem do 30 czerwca 2028 roku.


