Weekend pełen emocji dla amerykańskich piłkarzy za granicą! Od historycznych awansów po nieprawdopodobne serie strzeleckie, nasi rodacy udowodnili swoją wartość na europejskich boiskach.
Haji Wright, choć nie dominował przez cały sezon, przekształcił się w prawdziwego łowcę bramek. Jego ostatnie 16 trafień padło z pola karnego, co świadczy o jego ewolucji pod okiem trenera Franka Lamparda. Wright stał się kluczowym zawodnikiem Coventry City, pomagając drużynie w osiągnięciu upragnionego awansu do Premier League po zaciętym remisie 1:1 z Blackburn. To ogromny sukces dla klubu i ważny krok w karierze amerykańskiego napastnika.
Folarin Balogun natomiast kontynuuje swój niewiarygodny marsz w Ligue 1. Jego bramka przeciwko Auxerre to już ósmy kolejny mecz ligowy z golem, a w ostatnich dziesięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach zdobył 10 bramek. Choć gol z rzutu karnego nie był jego najbardziej spektakularnym, pozwolił Monaco wyrwać cenny punkt w starciu z Auxerre. Jeśli Balogun utrzyma tę formę, ma szansę zapisać się w historii Ligue 1, wyrównując rekord Vahida Halilhodzicia i Zlatana Ibrahimovicia.
Nie tylko Balogun i Wright zapisali się na listach strzelców. Brenden Aaronson asystował przy bramce, która otworzyła drogę do zwycięstwa Leeds nad Wolves. Weston McKennie zanotował szóstą asystę w sezonie Serie A, przyczyniając się do wygranej Juventusu. Nawet Joe Scally, zazwyczaj obrońca, strzelił bramkę w meczu Borussii Mönchengladbach.
Trener Matarazzo pisze historię
Przełomowy moment miał miejsce również na ławce trenerskiej. Pellegrino Matarazzo, zaledwie kilka miesięcy po objęciu Realu Sociedad, zdobył Puchar Króla, pokonując w finale Atletico Madryt, gdzie występował inny Amerykanin, Johnny Cardoso. Matarazzo, jako pierwszy amerykański szkoleniowiec w topowych ligach europejskich, poprowadził drużynę od 16. miejsca do 7. pozycji w lidze, zdobywając przy tym prestiżowe trofeum.
Milan z kluczowym zwycięstwem
Christian Pulisic odegrał niewielką rolę w zwycięstwie Milanu 1:0 nad Hellas Verona. Choć nie był bezpośrednio zaangażowany w zdobycie bramki, jego obecność na boisku była częścią strategii zespołu. To ważne zwycięstwo pozwoliło Milanowi utrzymać pozycję w czołówce tabeli Serie A i zbliżyć się do celu, jakim jest awans do Ligi Mistrzów.
Warto wspomnieć także o innych amerykańskich zawodnikach: Antonee Robinson rozegrał solidne 25 minut w bezbramkowym meczu Brentford. Tyler Adams był kluczowy w pomocy Bournemouth, które pokonało Newcastle. Tanner Tessmann pomógł Lyonowi w zwycięstwie nad PSG. Daryl Dike zdobył swój pierwszy gol w sezonie, a Malik Tillman rozegrał 10 minut dla Bayeru Leverkusen. Tim Weah nie zdołał wpłynąć na wynik meczu Marsylii, a Yunus Musah nie pojawił się na boisku w meczu Atalanty. Rokas Pukstas rozegrał 83 minuty dla Hajduku Split, a Aidan Morris zanotował dobry występ w barwach Middlesbrough.
Folarin Balogun, strzelając bramkę w ósmym kolejnym meczu Ligue 1, zbliżył się do rekordu ligi.


